Owczarek belgijski
Historia,
Wzorzec,
Choroby,
Instynkt Pasterski.
Ogólnie
Na pewno nie jest to rasa, która nadaje się na pierwszego psa, chociaż nie neguję tego
w przypadku, kiedy osoba dołoży wszelkich starań by wiedzieć jak najwięcej,
zanim przyjmie pod swój dach owczarka.
Osoby decydujące się na belga zachwycają się jego wyglądem, posłuszeństwem,
inteligencją, aktywnością, chęcią współpracy z człowiekiem.. To prawda,
owczarki belgijskie są wspaniałymi, wszechstronnymi psami.
Warto jednak wiedzieć, że wszystkie te zalety, mogą przeobrazić się w wady,
jeśli pies jest źle prowadzony.
Pies może być na tyle inteligentny, że w czasie szkolenia, próby egzekwowania poleceń przechytrzy właściciela,
chociażby wykorzystując brak konsekwencji w naszych wymaganiach.
Szybkość uczenia się zależy w dużej mierze od przewodnika, którego czeka wiele pracy.
Współprace z człowiekiem uzyskamy nie używając przymusu, pokazując
psu, że jest to opłacalne i atrakcyjne.
Twój tryb życia nie powinien się opierać na siedzeniu w fotelu przed telewizorem,
radzę uwierzyć na słowo, bo jeśli belg będzie zmuszony to wytłumaczyć swojemu właścicielowi,
to nie zrobi tego w delikatny sposób.
Niezaspokojona aktywność może skutkować demolką mieszkania.
Znudzony belg to często niszczący belg, ale przede wszystkim nieszczęśliwy belg.
Na próźno nie piszę się o dużym zapotrzebowaniu tej rasy na ruch,
należy zapewnić mu wysiłek fizyczny jak i psychiczny.
Dla mnie fenomenem jest to, że kiedy zechcę coś porobić z psem, on staje na nogi i jest gotowy na wszystko.
To idealne dla ludzi aktywnych, których interesują agility, frisbee, IPO, pasienie,
czy cokolwiek innego - belg będzie zachwycony, bo on MUSI pracować.
(Temat na forum
jaki potrafi być owczarek belgijski)
Belg potrzebuje kontaktu z człowiekiem, bez względu czy mieszka
w bloku czy domku jednorodzinnym należy poświęcać mu odpowiednio dużo uwagi.
Moja suka najchętniej weszłaby ze mną nawet pod prysznic. Gdzie nie pójdę,
cztery łapy podążają za mną, mam swój drugi cień.
Jeśli belg ma mieszkać w kojcu + ogród, to bardzo istotne jest, ile i w jaki sposób
właściciel będzie poświęcać mu czas. Kontakt z właścicielem nie powinien się ograniczać tylko do spacerów.
Moja groenendalka jest najlepszym przykładem, jak delikatny potrafi być belg względem drugiego
zwierzęcia. Pierwszy rok mieszkała z tchórzofretką, którą całkowicie tolerowała,
jeszcze bardziej zaskoczyła mnie, kiedy przyprowadziłam do domu dwie kocie sieroty. Gdyby nie to, że
one były wystraszone, to spała by z nimi w jednym posłaniu. Oczywiście zawsze takie
kontakty powinny być pod nadzorem człowieka.
Przy belgu należy mieć oczy dookoła głowy, należy myśleć 2x szybciej od niego, wyprzedzać
pewne sytuacje, zapobiegać niepożądanym wydarzeniom. To psy naprawdę żywiołowe, energiczne,
a także wrażliwe.
Belgi to psy pasterskie, bez względu na odmianę mają silne popędy, przebiegający zająć,
wiewiórki w parku, czy kaczki pławiące się w stawie stanowią pokusę pogoni.
Dla "miastowych" belgów pokusę może stanowić przejeżdzający samochód lub rower,
co wydaje się dość niebezpieczne, a z czym wiele osób ma problem przy wychowywaniu podrostka.
Takie "wyskoki" należy niwelować jak najszybciej.
Wygląd, jeśli mówimy o długowłosych odmianach, również może być zgubny.
Latem tylko wszelkie patyczki wplątują się w sierść(najlepszą przyczepność ma ogon i portki).
Wiosną przy odwilży, a jesienią przy opadach jest gorzej - robi się błoto, które ląduje
na psie. Struktura sierści jest na tyle dobra, że za każdym razem psa nie trzeba kąpać,
brud wyschnie i się wykruszy. Nie zazdroszczę tym, którzy śpią w łóżku z psem,
zamiast łóżka mają piaskownice. Nieodzowna jest przyjaźń z odkurzaczem.
Zimą, przy sporych opadach śniegu warto wyciąć sierść między poduszkami i trochę wyżej na
łapach, ponieważ robią się ogromne kule, które utrudniają chasanie po śniegu.
Oczywiście w okresie linienia jest dużo sierści do wyczesania(przykład:
jedno czesanie), a mieszkanie codziennie
prosi się o zamiatanie. Sierść naturalnie jest wszędzie, nawet w dopiero otwartej konserwie
się znajdzie.
Bardzo ważna jest socjalizacja naszego szczeniaczka.
Trzeba pamiętać, że praktycznie w każdej charakterystyce rasy znajdziemy
wzmiankę o dystansie/nieufności do obcych. Jeśli nie przyłożymy się
do pozytywnego kojarzenia psu obcych ludzi, w przyszłości możemy mieć duży problem
w postaci lękliwego psa.
Aktualnie psy tej rasy trafiają raczej do pasjonatów, którzy wiedzą na co się decydują,
ale jednak ich popularność rośnie. Niestety, nie jest to rasa dla wszystkich - przez
nieprzemyślane bądź spontanicznie podjęte decyzje ludzi możemy spotkać owczarki belgijskie,
bądź psy podobne, w schroniskach.
Rozumiem, że belgi w dobrych rękach wzbudzają zachwyt, ale należy pamiętać -
właściciel wiele poświęcił, by pies był tak wyszkolony, dużo czasu trzeba by relacje przewodnik-pies
wyglądały tak, jak wyglądają. Nie należy ulegać tymczasowemu zauroczeniu, bo kiedy pies nie spełni naszych oczekiwań,
możemy wiele za to zapłacić, choć najwięcej zapłaci pies.
18.12.2009, Patrycja Gilewska
Niespożyta energia
Okres Linienia